retro(in)spekcja

Podobno spełnieniem każdego architekta jest możliwość obcowania z realizacją swojego projektu. Owszem jest to swego rodzaju spełnienie, ale również bardzo ważne doświadczenie, gdyż wszystkie swoje błędne decyzje widzimy wreszcie w skali 1:1 (:-)

Ostatnio za sprawą niesamowicie przyjemnych okoliczności miałem okazję tego spełnienia doświadczyć. Prawdę mówiąc tego konkretnego "spełnienia" doświadczyłem już po raz wtóry, co zdecydowanie miało wpływ na siłę i mnogość wrażeń. Choć prawdą jest również, że pojawiły się wrażenia dodatkowe które nie pojawiły się poprzednim razem. Nawet niewielki dystans czasu zmienia nasz pogląd na dany temat - to świadczy o tym, że się rozwijamy. Ponadto każde przeżycie jest przecież wypadkową ogromnej ilości okoliczności.

Więcej informacji na temat tego projektu na stronie Muzeum Miasta Łodzi

Aha, wcale nie chcę sugerować, że nazywam się Robert Kuśmirowski. Potwierdzam natomiast z całą stanowczością, że jest on autorem wystawy. No i serdecznie go z tego miejsca pozdrawiam.





Polecam !