ŁDK - Sala Kolumnowa od nowa

Zaczęło się od totalnie zaskakującego telefonu (pozdrawiam Jarka ;-) i w zasadzie treść tej rozmowy motywuje mnie do zamieszczenia tego i kolejnych postów na stronie. Oczywiście wcześniejsza znajomość nie była bez znaczenia. Tak czy inaczej można pokusić się o wyciągnięcie następującego wniosku - Do osiągnięcia sukcesu nie trzeba reklamy, trzeba być dobrym w tym co się robi. (...a jeśli nie jest się dobrym w tym co się robi... ...to trzeba robić coś innego ;-) Tak czy inaczej, zostałem wybrany do współpracy przy tym jakże prestiżowym projekcie. Dziękuję. Ale do rzeczy...

Temat tyleż trudny ileż prosty. Przestrzeń mocno zdefiniowana aranżacyjnie, choć przyznaję, że pewne rozwiązania architektoniczne otworzyły dosłownie i w przenośni wiele zupełnie nowych możliwości. Założenia były jasne, wytyczne proste i jednoznaczne, a jednak i tak dojście do efektu końcowego wymagało wiele pracy i współpracy. Zachowanie kolumn było obligatoryjne, połączenie funkcji sali konferencyjnej z salą teatralną karkołomne, zmiana układu komunikacyjnego powiększyła zakres działań zaś ograniczenia zakresu opracowania mnożyły skomplikowanie projektu. Może nie było łatwo, ale było przyjemnie. Współpraca i konsultacje ze wszystkimi branżami oraz wieloosobową reprezentacją inwestora okazały się bezcenną wartością dodaną... "...nie przesadzam troszeczkę, nie przesadzam..." ;-)

Sam projekt opiszę przy okazji zdjęć z realizacji, budowa już rozpoczęta, prace idą pełną parą, więc pewnie już niebawem. Tym czasem krótka prezentacja aranżacji.


Remont ŁDK
Pozdrawia M.